Moja żona uważa, że faceci to gadżeciaże.

A ja wychodzę z założenia, że używane czy tylko posiadanie rzeczy, nawet prostych, powinno sprawiać nam przyjemność.

W oparciu o tą myśl staram się tworzyć swoje produkty.

Nadanie przedmiotowi użytkowemu niepowtarzalnego charakteru i piękna powoduje że chętnie go nosimy ze sobą i używamy.

Wszystkie gadgety początkowo powstają z mojej potrzeby używania, potem są udoskonalane i dopiero trafiają do odbiorców.

Chętnie też słucham uwag i pomysłów od innych osób, to często Wy mnie inspirujecie – DZIĘKUJĘ ☺

 Galeria: